Kulturysta Michael Louvel – Ucieczka w życie cz.4

Kulturysta Michael Louvel – Ucieczka w życie cz.4

Coraz głębszy „dołek”

Depresja pogłębia się, Michael traci chęć do życia. Jeszcze nie tak dawno oprócz kulturystyki uprawiał boks, grał w rugby, cieszył się swoją młodością. Strach myśleć, co będzie dalej. Cały czas chłopak przebywa w szpitalu, bo utracona ręka i paraliż to jeszcze nie wszystko, są też poważne obrażenia wewnętrzne, które podlegają długotrwałej kuracji.

Niestety, depresja ma negatywny wpływ na skuteczność podjętego leczenia. Do akcji terapeutycznej zostaje włączony psycholog. Jest niezbędny, bo inaczej Michael nie będzie w stanie wyjść z „dołka”, co utrudni wyleczenie stanów zapalnych.

Otrzeźwiająca wizyta przyjaciela

MICHAELA LOUVEL

MICHAELA LOUVEL

Mija pół roku, a Michael nadal przebywa w szpitalu, nie może go opuścić, bo wciąż istnieje nadzieja, że jego sparaliżowane ciało zacznie reagować na leki.

Po roku chłopak zaczyna powoli dochodzić do zdrowia. Rany fizyczne uległy zagojeniu, paraliż minął, tylko depresja nie daje żyć. Michael siedzi w domu i nie ma chęci do niczego. Czuje się niepotrzebny, gorszy od innych ludzi, bez przyszłości i perspektyw.

W tym stanie trwa pięć miesięcy, do momentu, kiedy odwiedził go dawny przyjaciel z siłowni.

– Michael, przecież masz jeszcze jedną całą rękę i dwie nogi. Możesz ćwiczyć!

Następnego dnia Michael pojawił się w klubie. Za sobą miał półtora roku przerwy zapełnionej myślami o rozstaniu się z życiem.

Pasmo sukcesów w nowym wcieleniu

Wilno, rok 2008. Michael Louvel zostaje mistrzem świata w kategorii niepełnosprawnych kulturystów. Nie jest to jego pierwszy kulturystyczny występ po wypadku.

Za sobą ma sukcesy w Paryżu, Colmarze, Tuluzie i w innych miastach Francji, zdobywa tytuł mistrza swojego kraju. Od roku 1999, zanim został mistrzem świata, zalicza 12 imprez, wygrywając większość z nich. jego nowe życie uległo przewartościowaniu, Michael coraz bardziej panuje nad swoim losem.

W roku 2009 powtarza sukces z Wilna, a w roku 2017, na trzy miesiące przed naszym spotkaniem, zostaje mistrzem świata po raz trzeci, tym razem w Kalifornii.

Codzienność wypełniona nadzieją

Louvel prowadzi w Nicei sklep z suplementami, a na treningi do siłowni przychodzi codziennie. Robi tam wszystko, co tylko może wykonać kulturysta dysponujący tylko jednym ramieniem. Ma też swojego sponsora – jest nim polska firma odżywkowa „Olimp”.

Na pytanie, jak długo wytrzyma zmagania z ciężarami. Michael odpowiada, że będzie starał się wytrzymać do końca swoich dni, bo ten sport umożliwił mu ucieczkę w życie. Ucieczkę od beznadziejności i braku perspektyw.

Mirosław Gołąb

SPIS TREŚCI

Kulturysta Michael Louvel – Ucieczka w życie cz.1

Kulturysta Michael Louvel – Ucieczka w życie cz.2

Kulturysta Michael Louvel – Ucieczka w życie cz.3

Kulturysta Michael Louvel – Ucieczka w życie cz.4

Facebook - Komentarze

Artykuły użytkownika

Facebook - Komentarze